W moim gabinecie bardzo często słyszę od pacjentów: „Panie Marcinie, kiedyś mi powiedziano, że mam jedną nogę krótszą” albo „Moje dziecko ma skoliozę i jest krzywe”. Zanim jednak zaczniemy martwić się asymetrią, warto zrozumieć, skąd ona się bierze. Bardzo często odpowiedź leży w niepozornym miejscu – w stawie krzyżowo-biodrowym.
Czym jest staw krzyżowo-biodrowy i jak się blokuje? Stawy krzyżowo-biodrowe to fundament naszego kręgosłupa. Łączą kość krzyżową (dół kręgosłupa) z kośćmi miednicy. Choć ich ruchomość jest niewielka, pełnią kluczową rolę w amortyzacji i przenoszeniu ciężaru ciała.
Czasami, w wyniku przeciążenia, złego stąpnięcia, upadku czy nawet długotrwałego siedzenia w złej pozycji, jeden z tych stawów może się „zablokować” (utracić swoją prawidłową ruchomość).
Pozornie krótsza noga Co się dzieje, gdy staw krzyżowo-biodrowy się zablokuje? Miednica ustawia się asymetrycznie – mówiąc w uproszczeniu, rotuje się i skręca. Pociąga to za sobą całą kończynę dolną w górę. W efekcie, gdy pacjent leży na kozetce, jedna noga wydaje się krótsza. Nie oznacza to, że kość nagle przestała rosnąć! To tzw. pozorne (funkcjonalne) skrócenie kończyny. Kości mają tę samą długość, ale nierówny fundament (miednica) sprawia, że jedna z nich jest podciągnięta wyżej.
Skolioza jako mądry mechanizm kompensacji Nasz mózg ma jeden główny cel w utrzymywaniu postawy: oczy muszą patrzeć poziomo.
Jeśli miednica jest zablokowana i przechylona, kręgosłup, który na niej spoczywa, siłą rzeczy przechyla się w jedną stronę (niczym wieża na krzywym fundamencie). Abyśmy nie chodzili pochyleni, ciało uruchamia genialny mechanizm kompensacji. Mięśnie zaczynają wyginać kręgosłup w przeciwnym kierunku, tworząc asymetrię, a często wręcz funkcjonalną skoliozę.
To nie jest „defekt” organizmu. To całkowicie normalna i logiczna reakcja zdrowego ciała, które próbuje utrzymać pion i równowagę mimo krzywego fundamentu.
Jak pomaga chiropraktyka? Leczenie samej skoliozy (np. tylko poprzez ćwiczenia pleców) czy wkładanie wkładek wyrównujących pod piętę, bez odblokowania miednicy, to często walka z wiatrakami.
Jako chiropraktyk skupiam się na przyczynie:
-
Odnajduję zablokowany staw krzyżowo-biodrowy.
-
Za pomocą precyzyjnego, bezpiecznego zabiegu manualnego przywracam mu prawidłową ruchomość.
-
Miednica wraca na swoje miejsce, „skrócona” noga odzyskuje swoją długość, a kręgosłup – nie musząc już kompensować krzywizny – zaczyna się naturalnie prostować.
Zanim zaczniesz martwić się krzywymi plecami swoimi lub swojego dziecka, sprawdźmy fundamenty. Zapraszam na wizytę diagnostyczną w moim gabinecie.